Nawet się nie obejrzeliśmy, a tarnogórski Park Wodny już świętuje swoje pierwsze urodziny. Z jego licznych atrakcji skorzystały już setki tysięcy osób. Niedługo będzie gościć milionowego klienta. – Pomimo trudności z finansowaniem, ten obiekt sam się broni i osiąga coraz lepsze wyniki ekonomiczne. Dobrze rokuje to na przyszłość.
- Dla mnie ważne też jest i to, że dużo dzieci z Tarnowskich Gór i innych miast, nauczy się tu pływać. Wdrażamy specjalne programy edukacyjne, nawet dla niemowląt – chwali się Piotr Hanysek, burmistrz Tarnowskich Gór.
- Sto niemowlaków i ich mamy już są po nauce pływania. Sto kolejnych już czeka w kolejce, by skorzystać z tej propozycji. Chętnych jest bardzo dużo i ogranicza nas tylko czas, który trzeba wygospodarować, bo ludzi w parku jest coraz więcej – zapewnia Ilona Krzempek, szefowa działu fitness w Parku Wodnym.
Budowla wrosła już architektonicznie w miasto. Ściągają tu ludzie z całego Śląska, a nawet obcokrajowcy.
- Są Amerykanie, Anglicy, Francuzi, bardzo dużą grupę klientów stanowią obywatele Niemiec. Żeby park funkcjonował normalnie i zarabiał, w ciągu miesiąca powinno się przez niego przewinąć 60, 70 tysięcy osób. Takie miesiące już były, choć nie każdy jest dobry. Jednak nie ma co narzekać. Za parę miesięcy będziemy witać milionowego klienta – zapowiada Zbigniew Skrzypiciel, prezes Agencji Inicjatyw Gospodarczych, właściciela Parku.
Oblicza się, że w ciągu 12 miesięcy z tutejszych atrakcji skorzystało około 700 tysięcy ludzi. “Przepłynęli” ponad 800 tysięcy godzin.
- Z okazji roczku przygotowujemy na sobotę wiele ciekawych propozycji. Jedną z największych atrakcji będzie otwarcie Galerii Sztuki, która na stałe zagości w Parku. Chcemy, żeby nasi klienci mogli skorzystać nie tylko z czegoś dla ciała, ale też dla ducha. Zgodnie z grecką ideą – podkreśla Wojciech Giergiel, odpowiedzialny za marketing.
- Obchody roczku zaczniemy w sobotę już o godzinie 10.00 konkursami dla dzieci. Największą atrakcją powinny być “Wodne potyczki rodzinne”. Ostatnim punktem programu będzie pokaz wodnego aerobiku. Warto przyjść. Uczestnicy potyczek rodzinnych mają wolny wstęp – zapewnia Krzempek. Pozostali uczestnicy zabawy płacą zwykłe “wejściówki”, czyli 6 zł za godzinę. Wszyscy dostaną po kawałku urodzinowego tortu.
Autor artykułu: ANDRZEJ MADEJCZYK