Archive for June, 2000

Śląska Liga Amatorów

Friday, June 30th, 2000

Śląska Liga Amatorów
KATOWICE, MYSŁOWICE
Za nami dwie ostatnie serie spotkań wiosennej części rozgrywek Śląskiej Ligi Amatorów. Oto ich wyniki:
XVIII KOLEJKA
l Bar Karolinka Ruda Śląska – PKM Sosnowiec 6:0 (2:0). Bramki: Skowron (3, 57, 75), Wielgos (39, 66), Tomecki (46).
l KWK Mysłowice – Skorpion Katowice 3:3 (2:0). Bramki: dla Mysłowic – Załuski (17, 48), Wójcik (30); dla Skorpiona – Hermasz (64, 68), Baron (80). Żółta kartka: Dobrowolski (Skorpion).
l Wujek ,S” Katowice – Lechia ZZG Wujek Katowice 3:7 (1:3). Bramki: dla Wujka – Byledbał (1), Malik (72), Cieślik (80); dla Lechii – Pożyc (12, 24, 34, 49, 66), Kiszel (57), Skrzydel (70). Żółte kartki: Mulka (Wujek); Sodzawiczny (Lechia).
l Przyjaźń Dąbrowa Górnicza – Spartakus Katowice 2:1 (1:0). Bramki: dla Przyjaźni – Pielok (30), Grzelak (70); dla Spartakusa – Langner (50).
l Kachna Katowice – Kleofas Katowice 9:3 (4:1). Bramki: dla Kachny – Pabiańczyk (10), Smelcerczyk (28, 70, 75), Kraczla (35, 38, 41, 79, 90); dla Kleofasa – Nowak (30), Ziemba (45), Kołodziejczyk (65).
l Śląsk Ruda Śląska – Majnardi Katowice 3:2 (2:0). Bramki: dla Śląska – Pawlus (22), Żółnowski (34), Błaszczyk (62); dla Majnardi – Jabłoński (47), Bajorski (70).
Pauzował PKM Będzin.
XIX KOLEJKA
l Skorpion – Kachna 2:3 (1:1). Bramki: dla Skorpiona – Białas (32, 46); dla Kachny – Gruszka (25), Kraczla (54), Smelcerczyk (79). Żółte kartki: Szpak, Gołda (Skorpion); Kraczla, Kolak, Olszówka (Kachna). Czerwone kartki: Białas (Skorpion); Sitkowski (Kachna).
l Majnardi – PKM Sosnowiec 1:2 (1:2). Bramki: dla Majnardi – Komola (18); dla PKM-u – Tokaj (22), Goryczko (23). Żółte kartki: Komola (Majnardi); Sobótka, Jaskólski, Chojnacki (PKM).
l Kleofas – Śląsk 2:1 (0:1). Bramki: dla Kleofasa – Zawisza (47), Ziemba (65); dla Śląska – Żołnowski (27). Czerwona kartka: Golik (Kleofas).
l Lechia – Przyjaźń 5:0 (0:0). Bramki: Bosowski (48), Pożyc (50, 76), Kiszel, Skrzydel. Żółta kartka: Sokołowski (Przyjaźń).
l PKM Będzin – Karolinka 2:6 (1:1). Kurpik 2 (10, 47); dla Karolinki – Kamieński (43, 46, 50), Skowron (35, 55), Wielgos (67).
l Spartakus – KWK Mysłowice 2:2 (1:0). Bramki: dla Spartakusa – Langner (16, 71); dla Mysłowic – Wójcik (48, 57).
Pauzował Wujek ,S”.
(Gal)

Autor artykułu: Gal

Pułapka chuliganów

Friday, June 30th, 2000

Pułapka chuliganów
JASTRZĘBIE ZDRÓJ. Trwa dochodzenie w sprawie porażenia prądem 2,5-letniej dziewczynki, która weszła na wiadukt przy ulicy Wiejskiej w Jastrzębiu Zdroju. O wypadku informowaliśmy już na łamach ,DZ”. Policjanci przypuszczają, że poręcz wiaduktu z pobliską kolejową siecią trakcyjną ,dla kawału” podłączyła grupa kilkunastolatków.
- Za pomocą kotwiczki przytwierdzili do poręczy drut zakończony aluminiową łyżką. Potem przerzucili go na trakcję. Dziecko przypadkowo dotknęło konstrukcji. Wówczas zostało poparzone łukiem elektrycznym. Dziewczynka ma spalony policzek. Przebywa w szpitalu – powiedział nam wczoraj nadkomisarz Andrzej Filipek, zastępca naczelnika wydziału kryminalnego jastrzębskiej policji.
Stróże prawa poszukują chuliganów, którzy zastawili makabryczną pułapkę.
(kra)

Autor artykułu: kra

Piknik na błoniach

Friday, June 30th, 2000

Pod patronatem ,DZ”
Piknik na błoniach
KOSZĘCIN. Na ,Święto Śląska”, dwudniowy piknik artystyczny – organizowany z okazji 47 rocznicy istnienia – zaprasza 1 i 2 lipca do Koszęcina, Zespół Pieśni i Tańca ,Śląsk” im. Stanisława Hadyny.
Impreza odbędzie się pod patronatem ,DZ” na błoniach pałacowych. Można będzie w jej trakcie posłuchać Jubilata, a także wielu gwiazd polskiej estrady. Swój udział potwierdziły zespoły: Gang Olsena, Dżem, Universe, Furman, No Problem, Zbigniew Krótki Big Band oraz kabaret Rak. Będą Romowie oraz goście z Podhala i Czech. Zapowiadany jest pokaz sztucznych ogni (o północy 1 lipca) i konkurs hipiczny na łąkach pod Sroczą Górą. Właściciele karnetów wezmą udział w losowaniu cennych nagród.
Obok wydarzeń o charakterze artystycznym zaplanowanio i oficjalne. 1 lipca o godz. 11 w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa odbędzie się msza św. w intencji założycieli zespołu ,Śląsk” – Stanisława Hadyny i Elwiry Kamińskiej. Po mszy w koszęcińskim pałacu zaplanowano odsłonięcie tablicy pamiątkowej poświęconej profesorowi Hadynie. (mam)

Autor artykułu: mam

Dziennikarze z arcybiskupem

Monday, June 19th, 2000

Dziennikarze z arcybiskupem
BUJAKÓW. Metropolita górnośląski, arcybiskup Damian Zimoń, z okazji Roku Jubileuszowego zaprosił w sobotę do Bujakowa koła Mikołowa przedstawicieli środków masowego przekazu województwa śląskiego. Spotkanie rozpoczęło się od wykładu ks. prof. Remigiusza Sobańskiego, który mówił o istocie i znaczeniu prawdy w życiu człowieka. Potem, w pięknym kościele św. Mikołaja odbyła się uroczysta msza św., której przewodniczył arcybiskup Zimoń.
- Dziennikarze nie powinni ulegać naciskom ani partii, ani poszczególnych środowisk – mówił do zgromadzonych abp Zimoń. – Powinniście głosić prawdę i pokazywać rzeczywistość taką, jaka jest w istocie.
Po mszy proboszcz bujakowskiej parafii, ks. Jerzy Kempa, zaprosił dziennikarzy na śląski kołacz i kawę. Potem był czas na spacery i rozmowy w słynnych ogrodach okalających kościół. Abp Damian Zimoń powiedział tam m.in., że jest wiernym czetelnikiem śląskiej prasy i bardzo wysoko ocenia dziennikarzy: – Czasami biskupi z innych części Polski narzekają na współpracę z redakcjami. Ja nie mogę tego powiedzieć. Współpraca ze wszystkimi mediami naszego regionu układa nam się bardzo dobrze – stwierdził.
Spotkanie w Bujakowie tak przypadło wszystkim do gustu, że być może jeszcze w tym roku – prawdopodobnie we wrześniu – odbędzie się kolejne. (wit)

Autor artykułu: wit

Wyścig z wiatrem

Monday, June 19th, 2000

Wyścig z wiatrem
ŻYWIEC. Przy silnym wietrze,, przekraczającym chwilami 4 stopnie w skali Beauforta, ścigało się w sobotę i niedzielę na Jeziorze Żywieckim kilkudziesięciu uczestników drugiej edycji regat o Puchar Śląska w windsurfingu. W zawodach wzięli udział byli wyczynowcy i amatorzy.
- Na początku żeglowałem na omegach i innych małych jachtach, ale przerzuciłem się na deskę. Teraz jestem zależny od niej, a nie od załogi i za wszystko sam odpowiadam – powiedział ,DZ” Piotr Kistowski, uczestnik regat. – To bezpieczne zajęcie, bo jeśli ktoś nie potrafi pływać, to może założyć piankę na kombinezon. Trzeba jedynie uważać na głowę, żeby nie dostać masztem, gdy wpada się do wody.
Józef Kołodziejczak, organizator imprezy, wyjaśnił nam, że startujący robili ósemki wokół ustawionych na wodzie bojek. Nie pływali na czas. Liczyło się miejsce, które zajmowali na mecie. Drugą edycję wygrał Tomasz Kołodziejczak z Żywca. Wyprzedził on Leszka Brzóskę z Bytomia, Janusza Sikorę z Bielska i Mariusza Kołodziejczaka z Żywca. Regaty zakończą się w październiku.
(jak)

Autor artykułu: jak

Halina i trzej bracia

Monday, June 19th, 2000

40-metrowa rolada po3Iczy3a nadolziaEskie miasta
Halina i Trzej Bracia
Koncertem orkiestr dźtych zakoEczy3o siź wczoraj |wiźto Trzech Braci pod patronatem prasowym ,Dziennika Zachodniego”, trwajIce od piItku w Cieszynie i Czeskim Cieszynie. Podczas najwiźkszego festynu przedzielonych OlzI miast pola3y siź hektolitry piwa, zjedzono setki kilogramów kie3basy, szasz3yków i 40 metrów owocowej rolady.
CIESZYN, CZ. CIESZYN. Impreza odby3a siź po raz dziesiIty. Jej celem jest integracja mieszkaEców podzielonego 80 lat temu miasta.
- Jestem zadowolony, ne wspólnie zacieramy granice. Cieszyn zawsze by3 jednym miastem i mam nadziejź, ne jun nied3ugo, znowu jako jedno miasto, bździemy w Unii Europejskiej – mówi3 burmistrz Cieszyna, Bogdan Ficek. – W zasadzie oprócz rónnic jźzykowych, trochź innej obyczajowoŚci i kuchni nic nas nie dzieli.
|wiźto rozpoczź3o siź w piItek wieczorem od tradycyjnego spotkania na granicy barwnych orszaków obu miast. Po krótkich powitaniach w3odarze obu Cieszynów zabrali siź za kosztowanie owocowej rolady rozciIgniźtej przez ca3y most Przyja*ni. W tym roku rolada by3a inna, bo w dwóch smakach. Przygotowa3y jI cukiernie z obu stron Olzy. Jedna by3a truskawkowa, druga brzoskwiniowa. Zunyto na nie w sumie ponad 500 jajek, po 16 kg cukru i mIki, po 40 kg owoców, 20 kg masy budyniowej i 3 kg czekolady.
- Jenisz, to je vyborne – oblizywali siź Czesi.
- Ale nasza jest lepsza – przekomarzali siź Polacy.
Pó*niej by3a jun tylko zabawa. PublicznoŚĺ an zap3onź3a przy Brathankach, gdy na kolejny bis Halina M3ynkówna (nasza rodaczka z Nawsia ko3o Jab3onkowa, a teraz krakowska studentka) po czesku zaŚpiewa3a ,Czerwone korale”, wzbudzajIc aplauz widowni. GorIco by3o ten podczas wystźpu zespo3u Caranthouhill, grajIcego muzykź celtyckI. Podoba3y siź ten dziesiItki zespo3ów folklorystycznych. Ponadto odby3y siź wybory najmilszej cieszynianki, w których liczy3a siź nie tylko uroda, ale ten umiejźtnoŚci Śpiewacze i krawieckie. SzeŚĺ paE startujIcych w konkursie spisa3o siź znakomicie. Nagrodź g3ównI, wakacje w Grecji, wygra3a Wika Jamróz z Cieszyna.
WOJCIECH TRZCIONKA

Autor artykułu: Wojciech Trzcionka

Nagrody dla naukowców

Wednesday, June 7th, 2000

Nagrody dla naukowców
GLIWICE. Prof. dr hab. Zdzisław Krawczyk z Zakładu Biologii Nowotworów Centrum Onkologii w Gliwicach znalazł się w gronie laureatów konkursu ,Subsydia dla uczonych”, który zorganizowała Fundacja na Rzecz Nauki Polskiej.
Uczony z Gliwic zajmuje się problemem modyfikacji fenotypu komórek nowotworowych przez białka szoku termicznego. Jest jednym z 15 wyróżnionych znakomitych uczonych, zajmujących się badaniami w dziedzinie medycyny, biologii molekularnej, genetyki i biochemii.
Laureaci przez najbliższe trzy lat otrzymywać będą 75 tys. złotych rocznie. Część przyznanych pieniędzy naukowcy mogą przeznaczyć na stypendia dla młodych współpracowników, na zakupu książek i czasopism, aparatur i materiałów, opłacając udział w konferencjach naukowych czy organizując seminaria.
W tym roku nagrodzono wybitnych naukowców, których dorobek i sukcesy badawcze stanowią gwarancję najlepszego wykorzystania środków i którzy potrafią zarazem kształcić młodą kadrę. W obecnym konkursie wzięło udział 44 kandydatów reprezentujących nauki biologiczno-medyczne. (gkm)

Autor artykułu: gkm

W połowie drogi

Wednesday, June 7th, 2000

Winny dozór
KATOWICE. Nie natura, ale ludzie przyczynili się do tragicznego w skutkach zawału jaki miał miejsce w dniu 11 maja w Zakładzie Górniczym Brzeziny w Piekarach Śląskich – stwierdziła komisja górniczych ekspertów. W wypadku zginęło wtedy trzech górników, a jeden odniósł lekkie obrażenia.
- Naruszono tam szereg przepisów – mówi Piotr Litwa, dyrektor Okrągowego Urzędu Górniczego w Bytomiu. – Odpowiedzialność za wypadek ponoszą cztery osoby z dozoru ruchu Wymierzyliśmy im już kary służbowe. Na tym nie kończą się jednak konsekwencje zaniedbań. W dalszym ciągu sprawę bada prokurator, który ma do dyspozycji o wiele surowsze niż my, sankcje.
Zdaniem specjalistów wypadek w ZG ,Brzeziny” miał miejsce, dlatego że przy pracach ścianowych nie zostały zachowane obowiązujące wymogi bezpieczeństwa. Instalowane na nocnej zmianie nowe elementy sekcji nie zostały odpowiednio podpięte i nie utworzyły sztywnej całości. Informacja o zaistniałej sytuacji została przekazana zmiennikom.
Eksperci badający zdarzenie stwierdzili również, że ofiary miały wyjątkowego pecha. Cała trójka stała w najmniej odpowiednim miejscu, czyli tam gdzie spadały głazy z liczącego 8 metrów obrywu. Ich kolega znajdujący się nieco dalej odniósł wprawdzie niewielkie obrażenia, ale przeżył wypadek. Zawał w ZG ,Brzeziny” był jedynym w tym roku w polskich kopalniach. (jal)

Autor artykułu: tal

Winny dozór

Wednesday, June 7th, 2000

Winny dozór
KATOWICE. Nie natura, ale ludzie przyczynili się do tragicznego w skutkach zawału jaki miał miejsce w dniu 11 maja w Zakładzie Górniczym Brzeziny w Piekarach Śląskich – stwierdziła komisja górniczych ekspertów. W wypadku zginęło wtedy trzech górników, a jeden odniósł lekkie obrażenia.
- Naruszono tam szereg przepisów – mówi Piotr Litwa, dyrektor Okrągowego Urzędu Górniczego w Bytomiu. – Odpowiedzialność za wypadek ponoszą cztery osoby z dozoru ruchu Wymierzyliśmy im już kary służbowe. Na tym nie kończą się jednak konsekwencje zaniedbań. W dalszym ciągu sprawę bada prokurator, który ma do dyspozycji o wiele surowsze niż my, sankcje.
Zdaniem specjalistów wypadek w ZG ,Brzeziny” miał miejsce, dlatego że przy pracach ścianowych nie zostały zachowane obowiązujące wymogi bezpieczeństwa. Instalowane na nocnej zmianie nowe elementy sekcji nie zostały odpowiednio podpięte i nie utworzyły sztywnej całości. Informacja o zaistniałej sytuacji została przekazana zmiennikom.
- W takich przypadkach górnik ma prawo odmowy wykonania polecenia – mówi Wojciech Magiera, dyrektor Departamentu Górnictwa Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach. – Szkoda, że ci ludzie tak właśnie nie postąpili. Byli to doświadczeni górnicy i wiedzieli czym grozi praca w takich warunkach.
Eksperci badający zdarzenie stwierdzili również, że ofiary miały wyjątkowego pecha. Cała trójka stała w najmniej odpowiednim miejscu, czyli tam gdzie spadały głazy z liczącego 8 metrów obrywu. Ich kolega znajdujący się nieco dalej odniósł wprawdzie niewielkie obrażenia, ale przeżył wypadek. Zawał w ZG ,Brzeziny” był jedynym w tym roku w polskich kopalniach. (jal)

Autor artykułu: jal