Na boiskach


Remis GKS Tychy w Pawłowicach to największa niespodzianka XVII kolejki rozgrywek grupy I ligi okręgowej. Cenne zwycięstwo w Starej Wsi odnieśli zawodnicy Polonii Łaziska.

Tyszanie zapamiętają ten wyjazd nie tylko z powodów sportowych, ponieważ autokar, którym podróżowali, został obrzucony kamieniami przez kibiców GKS Jastrzębie. Wybite zostały 4 szyby. Na boisku przewaga gości była niepodważalna, jednak nie udało się im zdobyć gola dającego korzystne rozstrzygnięcie. Mimo to GKS utrzymał pozycje lidera w grupie.

W Starej Wsi LKS podejmował Polonię Łaziska. Do domu w dobrych humorach wracali goście, którzy wygrali 2:1. Pierwszą bramkę zdobył dla łaziszczan w 46 minucie Prasoł, rozgrywający tego dnia 350 mecz w barwach Polonii.
Kolejnego gola strzelił Kopytko i na niespełna pół godziny przed końcem przyjezdni prowadzili 2:0. Gospodarze ruszyli do ataków, jednak jedyne, na co było ich stać, to honorowe trafienie autorstwa Fydrycha, który dobił bardzo silny strzał Rolki obroniony przez Goździkowskiego.

W przedostatniej minucie gola na 1:1 stracili zawodnicy Sokoła Wola, goszczący na swoim stadionie rezerwy Ruchu Chorzów. Dla naszych piłkarzy gola strzelił Jarnot. GTS Bojszowy pokonał 2:1 na swoim stadionie Naprzód Rydułtowy. Krupiński Suszec przegrał aż 0:3 z Górnikiem Wesoła, natomiast aż sześc bramek dali wbić sobie zawodnicy Piasta Bieruń Nowy w konfrontacji ze Śląskiem/Skałka Świętochłowice.

W grupie IV zawiódł swoich kibiców Gwarek Ornontowice. Po wygranej na wyjeździe podopieczni Huberta Hymlowskiego ulegli 0:3 na własnym stadionie zawodnikom Orła Nakło Śląskie

Autor artykułu: (Gśc)

Comments are closed.