Kamienicznicy są rozczarowni głosowaniem w Sejmie. Lokatorzy domów czynszowych odetchnęli z ulgą. Sejm nie zgodził się na przyspieszenie wzrostu czynszów do poziomu 3 proc. wartości odtworzeniowej lokalu. Posłowie odrzucili propozycję rządu popieraną przez senat do nowelizacji ustawy o ochronie praw lokatorów.
Według tej propozycji czynsze mogłyby rosnąć najwyżej o 0,5 proc. w skali roku, tak jednak, aby do końca 2004 r. nie przekroczyły 3 proc. wartości odtworzeniowej mieszkania. Później wzrost miałby być już tylko minimalny. Sejm utrzymał wcześniejszy system, który uniemożliwia podnoszenie rocznie czynszu powyżej wskaźnika cen usług i towarów, zachował też progi rocznego podnoszenia czynszu w zależności od obecnego stanu lokalu i wysokości czynszu. A to oznacza wolniejsze tempo dochodzenia do czynszu stanowiącego 3 proc. wartości odtworzeniowej.
W Częstochowie jest osiemdziesiąt budynków należących do prywatnych właścicieli. Prawie 90 proc. kamienic ma ok. stu lat, a są też i starsze, z końca XIX wieku. Wymagają kapitalnego remontu. Właściciele twierdzą, że pieniądze zebrane z czynszów wystarczają ledwie na bieżące utrzymanie. Każda większa naprawa to ogromny wydatek.
W dodatku wiele z prywatnych kamienic znajduje się w nie najlepszych dzielnicach miasta. Odpadające tynki, ciemne bramy, klatki schodowe robią przykre wrażenie.
- Nie jest tu przyjemnie – twierdzi Anna Kozłowska. – Wszystko stare, ledwo się trzyma. Okna nieszczelne. Muszę co roku kupić trzy tony węgla, żeby jakoś przetrwać zimę. A to wydatek ponad tysiąca złotych. Te pieniądze też trzeba doliczyć do czynszu. Płacę 40 zł miesięcznie za mieszkanie. Dla mnie to dużo. Bo co tu jest? Woda w kranie i ubikacja. Nawet elektrycznego bojlera nie założę, bo elektryk mówi, że stare przewody nie wytrzymają.
Właściciele wyliczają, że przy takich stawkach czynszowych nie mogą nic zrobić, żeby poprawić warunki mieszkaniowe lokatorom. Stawki czynszowe ustala gmina. Zazwyczaj na poziomie 1,5-2 proc., a nawet obniżają je o 90 proc. W Częstochowie gmina ustaliła 1,3 proc. wartości odtworzeniowej lokalu.
Właściciele kamienic zapowiedzieli zaskarżenie ustawy do Trybubnału Konstytucyjnego. Wcześniej trybunał orzekł, że od lipca 2001 roku czynsze zostaną częściowo uwolnione, a od 2010 r. całkowicie.
Autor artykułu: (JS)