Archive for August, 2001

Piłka w grze

Monday, August 27th, 2001

Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Nowym Bytomiu zaprasza na szereg imprez sportowych. Dzieci w wieku 8 – 12 lat mogą wziąć udział w zajęciach szkółki piłkarskiej codziennie w godzinach 10. do 12.

28 sierpnia rozpoczną się kolejne mecze ligi koszykówki podwórkowej. Najlepsi zagrają w finale 30 sierpnia. 31 sierpnia chłopcy z roczników 1988/89 i 1990/91 mogą wystartować w turnieju piłki nożnej.

Drużyny składać mają się z pięciu osób plus bramkarza. Zapisy przyjmuje MOSiR. Początek roku szkolnego fani koszykówki będą mogi powitać na turnieju koszykówki ulicznej. W szranki staną drużyny trzyosobowe plus jeden rezerwowy. Zgłaszać można się do 31 sierpnia. Wpisowe kosztuje 5 złotych. A już 2 września coś w klimatach kalifornijskich – turniej siatkówki plażowej. Jeśli ktoś nie jest zwolennikiem gier zespołowych, w tym samym czasie na kortach przy krytym basenie rozegrany zostanie turniej tenisa ziemnego kobiet. Zainteresowani powinni kontaktować się ze Stowarzyszenim Tenisowym Gem. Tel.: 244-62-05. Sportowe propozycje przygotował też Ośrodek Sportowo – Rekreacyjny w Orzegowie. Dzieci z roczników 1988 – 1990 zaprosza się do szkółki piłkarskiej we wtorki i czwartki w godzinach od 8.30 do 11.30. Zajęcia w szkółce już tradycyjnie zakończą się popularnym w mieście turniejem ,dzikich drużyn”. Koniec wakacji będzie więc dla młodych miłośników ruchu na świeżym powierzu równie bogaty w sportowe rozrywki, co całe lato. Pozostaje mieć nadzieję, że jesień będzie pogodna i obiekty sportowe nie opustoszeją zbyt szybko.

Autor artykułu: (adi)

Wiadukt przetestowany

Monday, August 27th, 2001

Nowo wybudowany wiadukt na ulicy Czarnoleśnej w Nowym Bytomiu ułatwi życie mieszkańcom, a kierowcom jazdę ze Świetochłowic do Zabrza. Przeprowadzono próbę wytrzymałościową konstrukcji. Wiadukt o długosci 36 metrów i dopuszczalnej nośności 80 ton obciążono 6 ciężarówkami z ładunkiem o łącznej masie 144 ton.

Umożliwiło to pomiary osiadania podpór i odchylenia od poziomu w środkowej części mostu. Badanie opracowali naukowcy z Politechniki Śląskiej. – Są to dwa najbardziej newralgiczne punkty konstrukcji wiaduktu. Obciążenie specjalnie jest większe od dopuszczalnego. Jeśli praktyka okaże się lepsza od teorii, to znaczy, że obiekt nadaje się do użytku – wyjaśnia Marek Sobieszek, naczelnik Wydziału Dróg i Mostów Urzędu Miejskiego.
Wiadukt ma dwa pasy drogowe, przy czym na razie w użytku będzie jeden. Uruchomienie drugiego wiąże się z przebudową ul. Czarnoleśnej na odcinku od wiaduktu do skrzyżowania z ul. 1 Maja. Koszty budowy drugiego pasa ruchu wyniosą około 2 milionów Euro. Połowę ma wyłożyć gmina, połowę funduszu Phare 2000. Termin rozpoczęcia prac uzależniony jest od decyzji konsultantów unijnych. Następny w kolejce czeka most orzegowski.

Autor artykułu: (adi)

Piłkarskie urodziny

Friday, August 24th, 2001

W ubiegły piątek raciborski Podokręg Polskiego Związku Piłki Nożnej obchodził 55-lecie swojego istnienia. Urodziny uczczono turniejem juniorów młodszych. Na boisku przy ul. Srebrnej w Raciborzu spotkały się ekipy: Górnika Zabrze, Odry Wodzisław, Markusa Opole, Cefpollu Wodzisław, Naprzodu Rydułtowy i Raciborskiego Towarzystwa Piłkarskiego Unia.

Nieoczekiwanym zwycięzcą turnieju została drużyna z Opola.

W meczu o prymat Markus spotkał się z teamem gospodarzy. Trener raciborzan Zbigniew Oszek po cichu liczył na awans swoich podopiecznych do finału. Niedawno przecież w meczu sparingowym juniorzy młodsi Unii zremisowali 0:0 ze swymi rówieśnikami broniącymi barw Wisły Kraków. Spodziewał się jednak, że rywalem jego podopiecznych w raciborskim turnieju będzie zespół Odry. Grający na zapleczu pierwszoligowca wodzisławianie od dawna prezentują się znakomicie. Chłopcy dysponują znakomitymi warunkami fizycznymi i sporymi umiejętnościami taktycznymi.

W Raciborzu jednakże nie zachwycili swoją postawą. W grach eliminacyjnych najpierw co prawda pokonali sąsiada zza miedzy Naprzód Rydułtowy 6:0, ale potem ulegli raciborskiej Unii 1:2. W spotkaniu o trzecie miejsce zwyciężyli w derbowym pojedynku z Cefpollem 3:1.

Jeszcze słabiej wypadli górnicy z Zabrza. W swojej grupie eliminacyjnej zajęli dopiero trzecie miejsce po remisie 1:1 z Markusem i porażce 0:2 z Cefpollem. Finałowy pojedynek RTP Unii z Markusem toczył się natomiast pod dyktando… bramkarzy i defensorów obu zespołów. Po regulaminowych 90 minutach wynik brzmiał 0:0. Rzuty karne minimalnie lepiej egzekwowali goście z Opola (4:3), zwyciężając w całym turnieju.

Królem strzelców imprezy został Wojciech Podolak z RTP Unia. Najlepszym bramkarzem turnieju uznano Mateusza Kiecza z Markusa, a najlepszym zawodnikiem w polu Leszka Nieckarza, kapitana raciborskiej Unii.

Autor artykułu: IRENEUSZ STAJER

Nowy most i terminal

Friday, August 24th, 2001

Pojawiły się duże szanse na poprawę infrastruktury granicznej w powiecie raciborskim. Wkrótce zostanie podpisana (po długich negocjacjach) polsko-czeska umowa o budowie mostu łączącego Chałupki z Boguminem. Oba kraje wykonają również drogi dojazdowe do nowego obiektu tranzytowego.

Zapewnienia takie otrzymał niedawno na piśmie z Ministerstwa Transportu i Gospodarki Morskiej w Warszawie Wilhelm Wolnik, wójt Krzyżanowic. Realizacja całego przedsięwzięcia pozwoli na zdecydowane zwiększenie możliwości przepustowych przejścia granicznego w Chałupkach.

- Aktualnie trwa opracowanie dokumentacji techniczno-kosztorysowej budowy drogi dojazdowej do mostu po polskiej stronie oraz terminalu odpraw celno-paszportowych – wyjaśnia wójt Wolnik. – Wszystkie opracowania, pomiary geodezyjne i częściowy wykup nieruchomości sfinansują wspólnie budżet wojewody i Generalna Dyrekcji Dróg Publicznych Oddział Południowy w Katowicach.

Finalizowane są inwestycje, które ułatwią w przyszłości zmotoryzowanym dotarcie do nowego terminalu. Na przełomie sierpnia i września zostanie oddany do użytku most na Odrze, łączący Zabełków z Olzą w gminie Gorzyce. Do końca roku będzie można korzystać z jeszcze jednego nowego mostu na Odrze. Obiekt powstaje przy udziale Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gliwicach na wysokości polderu Buków.

Zmiany na lepsze szykują się również w gminie Krzanowice.
Niedawno miejscowy magistrat wydał decyzję lokalizacyjną na poszerzenie drogi dojazdowej prowadzącej z Raciborza do przejścia granicznego Pietraszyn-Sudzice. Wcześniej zasadność rozbudowy coraz popularniejszego traktu uznał Śląski Urząd Marszałkowski w Katowicach. Stało się to po zwiększeniu dopuszczalnej ładowności odprawianych na przejściu granicznym Pietraszyn-Sudzice samochodów do 20 ton. Od tej pory codziennie drogę przemierzają dziesiątki TIR-ów. W bezpośrednim sąsiedztwie przejścia od pewnego czasu pojawiają się korki złożone z ciężkich pojazdów.

- Wedle dokumentacji, przygotowywanej w Urzędzie Marszałkowskim, droga będzie poszerzona o dwa dodatkowe pasy jezdni na długości 500 m przed posterunkiem celnym – stwierdza Manfred Abrahamczyk, burmistrz Krzanowic. – Wojewoda z kolei sfinansuje oświetlenie drogi na odcinku od stacji paliw do samego przejścia. Prace mają ruszyć jeszcze w tym roku.

Nie wiadomo jednak, czy rzeczywiście tak się stanie. Budżet wojewody i państwa jest przecież w dramatycznej sytuacji. Tak czy inaczej pierwsze kroki w dobrym kierunku zostały uczynione. Krzanowice wiążą z tą drogą spore nadzieje. Władze miasta przeznaczyły 8 ha ziemi tuż obok przejścia granicznego pod inwestycje komercyjne. Po rozbudowie drogi z pewnością wzrośnie atrakcyjność znajdujących się tam działek.

Autor artykułu: IRENEUSZ STAJER

Nie będzie Monaru?

Friday, August 24th, 2001

O przydzielenie pomieszczenia na działalność Monaru zwrócił się do piekarskich władz Marek Kotański. Zarząd Miasta uważa jednak, że gmina nie dysponuje odpowiednim budynkiem dla Monaru.

W Polsce jest 157 domów Monaru. Ani na Górnym, ani na Dolnym Śląsku nie ma żadnego ośrodka. Najbliższy mieści się w Krakowie. Znajdują się tam oddziały detoksykacji i stacjonarnego leczenia.

- O lokale na naszą działalność zabiegamy od wielu lat. Jesteśmy już powoli zniecierpliwieni, a nawet zniesmaczeni tą sytuacją. Nie żądamy wiele, tylko udostępnienia za symboliczną złotówkę lokalu. Ewentualnie partycypacji gminy w wydatkach związanych z mediami – powiedział “DZ” Marek Kotański, szef Monaru.

Monar szuka miejsca zaczepienia, gdzie tylko się da. Od wielu lat zwraca się o pomoc do władz różnych śląskich miast. Bezskutecznie.

- W Piekarach Śląskich zamierzaliśmy stworzyć tak zwane Centrum Pomocy Bliźniemu, które rozwiązywałoby różne problemy regionu. Takie jak bezdomność, narkomania i pomoc niepełnosprawnym. W ośrodku pracowałoby pięciu, sześciu wolontariuszy. Narkomania jest na Górnym Śląsku ogromnym problemem. To około 20 tysięcy uzależnionych osób! Tym bardziej więc nie rozumiem postawy śląskich władz – mówi Kotański.

- Monar zwrócił się do nas o przekazanie całego budynku. Napisał, że chce tam stworzyć dom dla młodzieży nieletniej, oddział detoksykacji, hospicjum onkologiczne, punkt konsultacyjny i poradnię dla osób uzależnionych i ich rodzin. Miasto nie dysponuje żadnym budynkiem, który mogłoby przekazać Monarowi – twierdzi Teresa Kołodziej, naczelnik Wydziału Gospodarki Lokalowej piekarskiego UM.
Nad tym, czy przekazać jeszcze sprawę Monaru do rozpatrzenia komisjom Rady Miejskiej zastanowi się jej przewodnicząca Joanna Radwańska.

Autor artykułu: KATARZYNA MAJSTEREK

Forma dopisuje

Thursday, August 23rd, 2001

Adam Małysz nadal prowadzi w klasyfikacji generalnej letniej Grand Prix w skokach narciarskich na igelicie, mimo że w ostatnią sobotę w austriackim Stams zajął dopiero dziewiąte miejsce. Zawody niespodziewanie wygrał Włoch Roberto Cecon. Nieźle zaprezentowali się pozostali Polacy.

Letnie Grand Prix to cykl zawodów traktowanych przez kadrę polskich skoczków jako rozgrzewka przed zimą, Pucharem Świata i olimpiadą. Mimo to skoczkowie nie mają zamiaru odstawać od czołówki. Najlepiej z Polaków spisuje się oczywiście mistrz świata rodem z Wisły Adam Małysz. W pierwszym konkursie w Hinterzarten pewnie wygrał pierwszy konkurs, w drugim był dziewiąty. W następnym w Courchevel był drugi.

W minioną sobotę zawody rozgrywano w Stams. Niespodzianką było dopiero 48. pozycja Niemca Martina Schmitta, który tym samym nie zakwalifikował się do drugiej serii. Niemiec skoczył zaledwie 74,5 m i nie przeszedł do drugiej serii. Małysz w pierwszym skoku osiągnął odległość 97,5 m, co dało mu 17. miejsce. W drugiej próbie poszybował już jednak znacznie dalej (110,5 m) i awansował do pierwszej dziesiątki.

Najdłuższy skok konkursu oddał w drugiej serii Austriak Martin Hoellwarth, co zapewniło mu drugie miejsce, zaledwie punkt za Ceconem. Trzeci był Igor Medved ze Słowenii.

Nieźle zaprezentowali się pozostali Polacy, występujący w sobotnim konkursie – Wojciech Skupień był 13., Łukasz Kruczek 15., a Tomasz Pochwała 23. Tylko Robert Mateja odpadł w kwalifikacjach.

Następne konkursy letniego Grand Prix odbędą się w Japonii – 5 września w Sapporo oraz 8 i 9 września w Hakubie. Polacy początkowo nie mieli tam startować, jednak trener kadry Apoloniusz Tajner zmienił zdanie, gdyż Małysz po czterech konkursach jest liderem Grand Prix i ma realne szanse na zwycięstwo w końcowej klasyfikacji. Do Japonii pojedzie trójka Polaków: Adam Małysz, Wojciech Skupień i Robert Mateja. – Pierwotnie w Japonii Małysz miał nie startować, ale zmieniliśmy zdanie. Skoro jest w dobrej formie nie będziemy go wycofywać do treningu – powiedział Apoloniusz Tajner. Wraz z ekipą do Japonii poleci Piotr Fijas. W tym czasie Apoloniusz Tajner będzie trenował pozostałą piątkę skoczków w Ramsau.

W klasyfikacji generalnej letniego Grand Prix Adam Małysz ma 238 punktów. Drugi jest Austriak Martin Hoellwarth z dorobkiem 208 pkt a trzeci jego rodak Andreas Goldberger (174 pkt). W ub. roku letni cykl zawodów na igelicie wygrał Janne Ahonen.

Autor artykułu: (two)

Wielki jubileusz

Thursday, August 23rd, 2001

Dzisiaj, 24 sierpnia, w Cieszynie rusza jubileuszowy, 10. Festiwal Muzyki Wokalnej Viva il canto. Potrwa do 31 sierpnia. Cztery główne koncerty odbędą się w Cieszynie, ale festiwal zagości również w Ustroniu i Kończycach Małych.

Festiwal rozpocznie tradycyjny hymn kompozytora z Cieszyna, Wiesława Cienciały, który dzisiaj o godz. 19.00 zabrzmi podczas inauguracji w Kościele Jezusowym. Potem melomani usłyszą ,Messę da requiem” Giuseppe Verdiego. Wykonawcami będą Orkiestra i Chór Filharmonii Śląskiej w Katowicach, zaś dyrygentem Luciano di Martino. W gronie solistów zobaczymy Małgorzatę Kneć-Ajdukiewicz (sopran), Danutę Nowak-Polczyńską (mezzosopran), Kałudi Kałudowa (tenor) oraz Rafała Siwka (bas).

W drugi dzień imprezy na Rynku (godz. 20.00) zobaczymy przedstawienie plenerowe ,Wiktoria i jej huzar” Paula Abrahama w wykonaniu orkiestry, chóru, baletu i solistów Teatru Muzycznego oraz Operetki Wrocławskiej, zaś 28 sierpnia w kościele św. Marii Magdaleny (godz. 19.30) znakomity koncert muzyki cerkiewnej w wykonaniu światowej sławy Zespołu Kamaralnego cerkwi św. Cyryla i Metodego z Sofii. Batutą pokieruje Kiril Popov. Koncert zostanie powtórzony następnego dnia w ustrońskim kościele ewangelicko-augsburskim (godz. 19.00).

Ciekawie zapowiadają się również imprezy, które odbędą się 26 sierpnia (w sali koncertowej Państwowej Szkoły Muzycznej w Cieszynie zaplanowano wieczór festiwalowych wspomnień; początek o 19.00) i 27 sierpnia, kiedy to w Miejskim Domu Kultury Prażakówka w Ustroniu zobaczyć będzie można widowisko ,Powróćmy jak za dawnych lat”. Na scenie zaprezentują się zespół muzyczny pod kierownictwem Piotra Gruchela oraz Sabina Olbrich-Szafraniec, Grażyna Bienek, Hubert Miśka i Adam Żaak.

Po raz trzeci poza Cieszyn festiwal ,wyrwie się” 30 sierpnia (godz. 20.00), kiedy to na dziedzińcu Zamku w Kończycach Małych zabrzmią wiedeńskie operetki. Wykonawcami podczas tego wieczoru będą Orkiestra Kameralna Camerata Impuls pod dyrekcją Marii Kaniowskiej oraz soliści: Mariola Płazak-Ścibich (sopran), Sabina Orlich-Szafraniec (sopran), Hubert Miśka (tenor), Adam Żaak (baryton).

Wielki jubileuszowy festiwal zamknie gala verdiowska z okazji międzynarodowego roku tegoż kompozytora. Odbędzie się ona w Teatrze im. A. Mickiewicza. Początek o godz. 19.00. Wśród wykonawców zobaczymy Orkiestrę Symfoniczną Filharmonii Śląskiej pod dyrekcją Jose Marii Florencio juniora oraz Barbarę Kubiak (sopran), Iwonę Hossa-Derewecką (sopran), Danutę Nowak-Połaczyńską (mezzosopran), Małgorzatę Walewską (mezzosopran), Kałudi Kałudowa (tenor), Jae-Chul Bae (tenor), Adama Kruszewskiego (baryton) i Rafała Siwka (bas).

Koncerty poprowadzą Małgorzata Mendel, Halina Szymura i Kamila Kiełbińska. Bilety są w różnych cenach i w zależności od koncertów kosztują 20-90 zł. Za karnet na wszystkie koncerty i imprezy towarzyszące zapłacimy 130 zł.

Autor artykułu: (two)

Na dobrej drodze

Thursday, August 23rd, 2001

Szczegółowy harmonogram prac przy budowie drogi ekspresowej na trasie Bielsko – Skoczów – Cieszyn przedstawiono w poniedziałek w Skoczowie podczas spotkania samorządowców z ministrem transportu Jerzym Widzykiem i dyrektorem Generalnej Dyrekcji Dróg Okręgowych oddział południowy Krzysztofem Rajem.

Po raz pierwszy mamy sytuację, że są wszystkie środki na realizację projektu i pełne porozumienie z samorządami – mówił Jerzy Widzyk podczas spotkania w Skoczowie. Samorządowcy w końcu zaakceptowali projekt, choć w niektórych sytuacjach negocjacje ciągnęły się przez lata. Tak było w przypadku węzła Brenna – Skoczów. Ostatecznie powstanie węzeł zespolony, przesunięty wzdłuż drogi o 800 metrów od obecnego skrzyżowania. – Będzie to inwestycja bardzo kosztowna, wymagająca dwóch dodatkowych mostów na Wiśle – mówił Widzyk.

Podczas spotkania odniesiono się też do opisanej przez ,Dziennik” sprawy grodziska w Międzyświeciu. Witold Dzierżawski, starosta cieszyński zapewnił, że zostanie zachowana bezpieczna dla zabytku odległość 14 metrów od drogi. Natomiast dyrektor GDDP Krzysztof Raj stwierdził, że jest to szukanie problemu zastępczego, dowodząc, że nawet skoczowianie nie wiedzą o istnieniu zabytku w tym miejscu. – Takie obiekty są albo omijane, albo zasypywane – powiedział Raj.

Tylko 10 proc. kosztów budowy drogi ekspresowej pokryje budżet państwa, reszta zostanie zrealizowana z funduszy Unii Europejskiej. W pierwszej kolejności powstanie odcinek Cieszyn – Skoczów. Tu prace rozpoczną się już w marcu przyszłego roku. Na początku września br. zostanie ogłoszony przetarg na wykonawcę, a w listopadzie będą podpisane stosowne umowy. Odcinek ma być gotowy w trzecim kwartale 2003 roku, natomiast pod koniec roku skończona będzie obwodowa Skoczowa. W drugiej kolejności powstanie obwodowa Grodźca Śląskiego i odcinek Bielsko – Jasienica, gdzie ukończenie prac planuje się w końcu 2004 roku.

Autor artykułu: DANUTA CZAUS

Szlifowanie formy

Tuesday, August 21st, 2001

Nie próżnują siatkarze Boryni Jastrzębie. W ubiegłą środę podopieczni Jana Sucha wrócili z Lozanny, gdzie trenowali i grali z reprezentacją Szwajcarii. W Jastrzębiu zawodnicy z Boryni przebywali zaledwie trzy dni, bowiem już w sobotę wyjechali na obóz do Zakopanego.

W Szwajcarii przebywaliśmy 5 dni. W tym czasie pracowaliśmy nad siłą i motoryką – wyjaśnia Jan Such, trener Jastrzębian. – Pojechaliśmy bez kadrowiczów Wójcika i Michalczyka. Dodatkowo nie mogłem zabrać ze sobą Ustinowa i Tołoczki, bo pojawiły się problemy z wizą dla tych zawodników. Trenowaliśmy w Lozannie z reprezentacją Szwajcarii. Przy okazji nie obyło się bez sparingów pomiędzy tymi dwoma drużynami.

Niestety, bilans nie jest korzystny dla siatkarzy Boryni, którzy w 4 pojedynkach tylko raz byli lepsi. Do pierwszego spotkania podopieczni Jana Sucha przystąpili następnego dnia po podróży. Nie mogło więc być mowy o wyrównanym pojedynku, który wygrali Szwajcarzy (1:3). W kolejnym meczu jastrzębianie także musieli uznać wyższość Helwetów przegrywając 2:3 (piąty set do 14). W myśl przysłowia, że do trzech razy sztuka, właśnie w trzeciej konfrontacji nasi siatkarze zeszli z parkietu jako zwycięzcy (3:0).

Następnego dnia ponownie 2:3 wygrali gospodarze, choć zawodnicy Boryni mieli w tym pojedynku piłki meczowe. Na pozycji libero w tych spotkaniach wystąpił Paweł Wrzeszcz. Do tej pory popularny ?Pasza? grał na rozegraniu.

- Szwajcarzy byli na innym etapie przygotowań, dlatego nie wyciągałbym z tych porażek zbyt pochopnych wniosków. Dla mnie najważniejszą sprawą było sprawdzenie dublerów. Z bardzo dobrej strony pokazał się Sławek Szczygieł, który świetnie bronił i atakował. Trochę słabiej wypadł Daniel Matouska. W przypadku tego drugiego zawodnika dała znać o sobie praca jaką włożył w sezon przygotowawczy. Jak sam wyznał nigdy wcześniej tak ostro nie trenował – podsumował Jan Such.

W sobotę siatkarze z Jastrzębia wyjechali na kolejny obóz. Tym razem trafili do Zakopanego, gdzie nadal będą pracować nad dynamiką, motoryką i kondycją. W stolicy Tatr nie zaplanowano żadnych gier kontrolnych. W programie zgrupowania są górskie marszobiegi (około 25 km dziennie) oraz zajęcia z piłkami. Trener Jan Such ma do dyspozycji 10 zawodników, bowiem nadal na zgrupowaniu kadry przebywają Krzysztof Wójcik i Przemysław Michalczyk. Kolejnym etapem przygotowań będzie test-mecz z jedną z drużyn ligi rosyjskiej. To spotkanie odbędzie się 30 sierpnia w hali w Szerokiej. Później jastrzębianie wezmą udział w turniejach w Sosnowcu i Bełchatowie.

Autor artykułu: ROBERT GALIŃSKI

Mister Beskidów 2001

Tuesday, August 21st, 2001

Przed przystojnymi panami z województwa śląskiego kolejna szansa na zdobycie tytułu Mistera Beskidów. Bielskie Centrum Kultury ogłasza nabór kandydatów do IV edycji konkursu.

Chętni do ubiegania się o tytuł muszą mieć nie mniej niż 18 lat i nie więcej niż 34. Zgłaszać można się listownie (ze zdjęciem) lub osobiście. Eliminacje wstępne odbędą się 7 i 28 września o godz. 16.00 w BCK przy ul. Słowackiego 27. Szczegółowych informacji udziela Lucyna Grabowska-Górecka pod nr tel. 828-16-41 lub 0502-596-669.

Autor artykułu: (net)