Zastępy ratownicze przerwały pracę


Wczoraj przed godz. 10.00 ratownikom górniczym udało się zamknąć cztery tamy przeciwwybuchowe w kopalni Budryk, gdzie od ubiegłej środy trwa akcja gaszenia pożaru.

- Ma to na celu ograniczenie przepÅ‚ywu powietrza przez ognisko pożarowe. PozbawiajÄ…c je tlenu można doprowadzić do samougaszenia pożaru – poinformowaÅ‚ “DZ” MirosÅ‚aw Kwiatkowski, główny inżynier ds. BHP w KWK Budryk.

Na 24 godziny zastępy ratownicze przerwały pracę. Obecnie prowadzona jest analiza wskazań czujników zabudowanych w rejonie otamowanej ściany. Dodatkowo z czterech miejsc pobierane są próby do analizy chromatograficznej.
- Na jej podstawie zostanie opracowany dalszy plan dziaÅ‚ania – dodaÅ‚ MirosÅ‚aw Kwiatkowski.

Pożar wybuchł 17 lipca wieczorem na poziomie 1.050 metrów. 27 górników, którzy pracowali w tym rejonie, udało się na szczęście bezpiecznie wyprowadzić na powierzchnię.
Najbardziej prawdopodobną przyczyną pożaru było iskrzenie skał opadających ze stropu w części zawałowej, która powstaje wskutek eksploatacji węgla. Bez zakłóceń trwa wydobycie na poziomie 700 metrów.

Autor artykułu: (mam)

Comments are closed.

Zastępy ratownicze przerwały pracę


Wczoraj przed godz. 10.00 ratownikom górniczym udało się zamknąć cztery tamy przeciwwybuchowe w kopalni Budryk, gdzie od ubiegłej środy trwa akcja gaszenia pożaru.

- Ma to na celu ograniczenie przepÅ‚ywu powietrza przez ognisko pożarowe. PozbawiajÄ…c je tlenu można doprowadzić do samougaszenia pożaru – poinformowaÅ‚ “DZ” MirosÅ‚aw Kwiatkowski, główny inżynier ds. BHP w KWK Budryk.

Na 24 godziny zastępy ratownicze przerwały pracę. Obecnie prowadzona jest analiza wskazań czujników zabudowanych w rejonie otamowanej ściany. Dodatkowo z czterech miejsc pobierane są próby do analizy chromatograficznej.
- Na jej podstawie zostanie opracowany dalszy plan dziaÅ‚ania – dodaÅ‚ MirosÅ‚aw Kwiatkowski.

Pożar wybuchł 17 lipca wieczorem na poziomie 1.050 metrów. 27 górników, którzy pracowali w tym rejonie, udało się na szczęście bezpiecznie wyprowadzić na powierzchnię.
Najbardziej prawdopodobną przyczyną pożaru było iskrzenie skał opadających ze stropu w części zawałowej, która powstaje wskutek eksploatacji węgla. Bez zakłóceń trwa wydobycie na poziomie 700 metrów.

Autor artykułu: (mam)

Comments are closed.

Zastępy ratownicze przerwały pracę


Wczoraj przed godz. 10.00 ratownikom górniczym udało się zamknąć cztery tamy przeciwwybuchowe w kopalni Budryk, gdzie od ubiegłej środy trwa akcja gaszenia pożaru.

- Ma to na celu ograniczenie przepÅ‚ywu powietrza przez ognisko pożarowe. PozbawiajÄ…c je tlenu można doprowadzić do samougaszenia pożaru – poinformowaÅ‚ “DZ” MirosÅ‚aw Kwiatkowski, główny inżynier ds. BHP w KWK Budryk.

Na 24 godziny zastępy ratownicze przerwały pracę. Obecnie prowadzona jest analiza wskazań czujników zabudowanych w rejonie otamowanej ściany. Dodatkowo z czterech miejsc pobierane są próby do analizy chromatograficznej.
- Na jej podstawie zostanie opracowany dalszy plan dziaÅ‚ania – dodaÅ‚ MirosÅ‚aw Kwiatkowski.

Pożar wybuchł 17 lipca wieczorem na poziomie 1.050 metrów. 27 górników, którzy pracowali w tym rejonie, udało się na szczęście bezpiecznie wyprowadzić na powierzchnię.
Najbardziej prawdopodobną przyczyną pożaru było iskrzenie skał opadających ze stropu w części zawałowej, która powstaje wskutek eksploatacji węgla. Bez zakłóceń trwa wydobycie na poziomie 700 metrów.

Autor artykułu: (mam)

Comments are closed.